We wtorek 12 sierpnia mieliśmy ogromną przyjemność gościć Państwa na otwarciu kolejnej już wystawy z cyklu „Wielcy malarze” – tym razem podziwiamy litografie autorstwa Pabla Picassa. Wernisaż jak zwykle zgromadził duże grono miłośników sztuki – dzięujemy za Państwa obecność!
foto: Grzegorz Zabłocki

Wydarzenie objęte jest Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Chełm Jakuba Banaszka.
Ekspozycja skupia się na dwóch niezwykle osobistych tematach, które wywarły znaczący wpływ na życie Picassa oraz jego dzieła. Pierwszy z nich to „Wojna i Pokój”. W 1954 roku w paryskiej pracowni Fernanda Mourlota powstały litograficzne reprodukcje monumentalnych malowideł namalowanych przez Picassa dwa lata wcześniej w kaplicy zamku w Vallauris. Zostały one opublikowane w albumie Wojna i pokój, z esejem Claude’a Roya, opisującym proces twórczy i znaczenie dzieła. Do zbioru Picasso przygotował także kilka dodatkowych grafik, które miały dopełniać przesłanie cyklu – wśród nich widoczne na naszej wystawie portrety kobiet wojny i pokoju, portret jego wieloletniej partnerki Francois Gilot, oraz „Sowę śmierci”, mroczny i symboliczny wizerunek, jednocześnie uznawany za autoportret Picassa – z charakterystycznymi dla artysty wielkimi ciemnymi oczami i ukrytym podpisem Picassa wbudowanym w sylwetkę ptaka.
Drugi z poruszanych tematów – „Los Toros” – to zbiór ukazujący walki byków, słynną korridę, która była często powracającym motywem w dziełach Picassa i ukazywała jego fascynację mitologią, kulturą Hiszpanii oraz tauromachią. Cykl „Los Toros” z 1961 roku to zestaw litografii i heliograwiur, które stanowią rodzaj poetyckiego hołdu artysty dla korridy. Nie są to realistyczne sceny z areny, lecz pełne ekspresji i symboliki kompozycje, w których Picasso uchwycił ducha walki i emocji towarzyszących spektaklowi. Litografie zostały wykonane w paryskiej pracowni Fernanda Mourlota, z którym artysta współpracował przez wiele lat. Cztery z nich (Pikador oraz trzy czarno-białe litografie) zostały opublikowane w 1961 r. w albumie Toreros, wydanym przez Georga Brazzillera i Andre Saureta. Towarzyszą im liczne heliograwiury i szkice, z których na wystawie obejrzeć można kilka. Cały cykl cechuje maksymalna redukcja formy, typowa dla późnego stylu Picassa – każdy gest, każdy kontur jest przemyślany, oszczędny, ale niezwykle sugestywny. Artysta nie potrzebuje barw – tylko czerni i bieli – aby opowiedzieć o rytuale, który znał od dziecka i który przeniknął jego twórczość na wielu poziomach.
Wystawa czynna jest do 10 września w budynku dawnej kaplicy św. Mikołaja w Chełmie.






















