Okna pamięci – Malka Lorber

English version below

Fot. Malka Lorber Rolnik z domu Milchtajch, ok. 1935 r., Chełm.
Zbiory Blimy Lorber

Malka Lorber Rolnik z domu Milchtajch urodziła się w Chełmie 16 maja 1922 roku jako najmłodsza z ośmiorga dzieci Blumy z domu Gross i Berysza Milchtajcha.
Bardzo wcześnie nauczyła się czytać i pisać, porzucając dziecięce zabawy na rzecz książek i wierszy. Już jako ośmiolatka, uczennica szkoły powszechnej napisała wiersz, który jej nauczyciel przesłał do chełmskiej gazety. Utwór tak zachwycił redakcję, że został opublikowany. Malka marzyła o nauce, ukończeniu studiów, zastaniu pisarką i poświęceniu się grze na skrzypcach. Jej świat kręcił się wokół sztuki, jednak wszystkie te marzenia zostały przerwane przez wojnę i konieczność ucieczki. W wieku 17 lat, wraz z rodzeństwem — Jakubem, Lejblem, Mindlą, Bejle, bratową Fajgą, dwoma siostrzeńcami opuściła Chełm i udała się w stronę Bugu, który przekroczyli nocą. Kobiety przeprawiły się jako pierwsze i czekały kilka dni po drugiej stronie. Ze względu na zakaz osiedlania się uchodźców przy granicy, całą grupę przewieziono pociągiem do Rosji, w okolice Moskwy. Tam rodzeństwo zaczęło pracę przy konserwacji maszyn. Po jej zakończeniu zostali przeniesieni. Trafili na Syberię, a następnie w głąb syberyjskiej tajgi. Podczas transportu statkiem po rzece Kołymie, który zabrał ponad 2000 osób (choć był przewidziany na 500), utknęli na 20 dni w płytkich wodach. Czas ten wypełniły głód, choroby, śmierć i rozpacz. Gdy zagrożenie minęło, możliwa była dalsza droga do Tomska. Po ataku Niemiec na ZSRR, uchodźcy zostali zmuszeni do ciężkiej pracy w lasach po 12 godzin dziennie, w ekstremalnych warunkach, za minimalne racje żywnościowe. Milchtajchowie trafili do kołchozu, w którym wszystko było z gliny, a jesienne deszcze niszczyły domostwa. Po sezonie deszczowym Malka i jej siostra zaczęły naprawiać drogi, śpiąc pod gołym niebem. Gdy mężczyźni wyjechali do Taszkientu, kobiety pozostały, głodując i ryzykując aresztowanie.
Po wojnie wraz z rodzeństwem, Malka wróciła do Polski. W Szczecinie spotkała swojego dawnego przyjaciela z Chełma – Dawida Lorbera Rolnika. Pobrali się 4 grudnia 1946 roku w obozie dla przesiedleńców Tempelhof w Berlinie. Wyemigrowali do Ameryki Południowej, osiedlili się w São Paulo w połowie lat 50. Mieli troje dzieci: Szyję, Blimę i Joségo. Malka kontynuowała pisanie, zaczęła także komponować w języku portugalskim. Przetłumaczyła swoje wspomnienia z jidysz, ale zmarła 5 listopada 1987 roku, zanim ukazały się drukiem. Rodzina odnalazła setki jej rękopisów w jidysz i portugalskim, które opublikowano pośmiertnie jako książki: „Os Abismos” (Otchłanie) , stały się one częścią wystawy (1996) i katalogu (2007) „Brazil, A Refuge in the Tropics – The trajectory of refugees from Nazi-fascism” („Brazylia, azyl w tropikach – Droga uchodźców z nazistowsko-faszystowskich prześladowań”), pod redakcją Marii Luizy Tucci Carneiro i Dietera Straussa. W dorobku Malki znalazł się też tomik poezji dla dzieci „Young World” („Młody świat”) oraz ponad 60 kompozycji muzycznych.


Photo: Malka Lorber Rolnik, née Milchtajch, ca. 1935, Chełm
Blima Lorber Collection

Malka Lorber Rolnik, née Milchtajch, was born in Chełm on May 16, 1922, as the youngest of eight children of Bluma née Gross and Berysz Milchtajch.
She learned to read and write very early, abandoning childhood games in favor of books and poetry. At just eight years old, while still a primary school student, she wrote a poem that her teacher sent to the Chełm newspaper. The piece so impressed the editorial team that it was published. Malka dreamed of studying, graduating, becoming a writer, and dedicating herself to playing the violin. Her world revolved around art, but all these dreams were cut short by the war and the necessity to flee. At 17, together with her siblings — Jakub, Lejbl, Mindla, Bejla, her sister-in-law Fajga, and two nephews — she left Chełm and headed towards the Bug River, which they crossed at night. The women crossed first and waited several days on the other side. Due to a ban on refugees settling near the border, the entire group was transported by train to Russia, near Moscow. There, the siblings began working on machine maintenance. Upon completing this work, they were relocated. They ended up in Siberia and then deep in the Siberian taiga. During a riverboat transport on the Kolyma River, which carried over 2,000 people (though it was designed for 500), they were stranded for 20 days in shallow waters. This time was filled with hunger, disease, death, and despair. Once the danger passed, they were able to continue their journey to Tomsk. Following Germany’s attack on the USSR, refugees were forced to work in forests for 12 hours a day, under extreme conditions, with minimal food rations. The Milchtajchs were placed in a kolkhoz where everything was made of clay, and autumn rains destroyed the dwellings. When the rainy season ended, Malka and her sister began repairing roads, sleeping under the open sky. When the men left for Tashkent, the women remained, starving and risking arrest. When the war ended, Malka returned to Poland with her siblings. In Szczecin, she met her old friend from Chełm — Dawid Lorber Rolnik. They married on December 4, 1946, in the Tempelhof displaced persons camp in Berlin. They emigrated to South America and settled in São Paulo in the mid-1950s. They had three children: Shaya, Blima, and José. Malka continued writing and also began composing in Portuguese. She translated her memoirs from Yiddish but passed away on November 5, 1987, before they were published. Her family later found hundreds of her manuscripts in Yiddish and Portuguese, which were posthumously published as books: Os Abismos (“Abysses”), which became part of the exhibition (1996) and catalog (2007) Brazil, A Refuge in the Tropics – The Trajectory of Refugees from Nazi-Fascism, edited by Maria Luiza Tucci Carneiro and Dieter Strauss. Malka’s works also include a children’s poetry book, Young World, and over 60 musical compositions.